Sample text

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

"
Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."

"Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości."

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."

wtorek, 13 sierpnia 2013

"O krok za daleko" - Abbi Glines

  • Wydawnictwo Pascal
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 301
  • Za daleko #1








  • Skoczyć z urwiska

    Jak daleko można się posunąć zanim przekroczy się granicę? Co ją w ogóle wyznacza? Jak długo można stać na krawędzi zanim się skoczy? Upadek z urwiska może być katastrofalny w skutkach. Czy warto zaryzykować dla tej chwili lekkości podczas spadania? Dla wrażenia, że umie się latać? Wszystko ma swoje granice. Pytanie tylko czy warto posunąć się o krok za daleko...

    Blaire to dziewiętnastoletnia kobieta, która była zmuszona dorosnąć zbyt szybko. Gdy miała czternaście lat, zginęła jej siostra bliźniaczka, druga połówka. Niedługo potem ojciec zostawił bohaterkę oraz jej matkę i założył nową rodzinę. Gdy Blaire była w liceum i powinna cieszyć się życiem, chłopakami, jej matka zachorowała na raka. Po trzech latach walki o życie umarła i zostawia dziewczynę samą z rachunkami za leczenie. Żeby spłacić długi Blaire sprzedaje dom i najcenniejsze rzeczy. Nie pozostaje jej nic innego jak poprosić ojca o pomoc. Czy tym razem jej nie zawiedzie? Czy nadrobi krzywdy wyrządzone w przeszłości i lata milczenia?
    Blaire przyjdzie się zmierzyć z całkiem nowym życiem. Otoczona przez bogatych, rozkapryszonych ludzi będzie zdana na siebie. Na jej drodze stanie Rush – syn nowej żony jej ojca. To niesamowicie przystojny, pewny siebie bogacz, który z całą pewnością nie nadaje się na chłopaka. Blaire nic nie poradzi na to, że darzy go uczuciami mimo iż wie, że ich związek nie ma szans. Ile kroków zrobi zanim posunie się o ten jeden za daleko?

    To lekka, czasem zabawna historia o dwójce ludzi z różnych światów, którzy borykają się z problemami, mają swoje tajemnice i boją się zaufać i zacząć polegać na drugiej osobie.

    Dzięki przyjemnemu językowi powieść czyta się szybko i z niechęcią odrywa się od niej przed poznaniem zakończenia. Idealna lektura na długie wieczory z czymś smacznym do picia pod ręką. Połknęłam tę książkę, zanim się obejrzałam, te trzysta stron rozpłynęło się, a ja już dotarłam do końca.

    Podobało mi się, że w tej powieści nie ma postaci tylko czarnych i białych. Wiele bohaterów mnie zaskakiwało. Ci, których na początku skreśliłam, potrafili zrobić coś zaskakująco pozytywnego. I na odwrót. Dzięki temu nie dało się przewidzieć, co zaraz się stanie, ani kto, co zrobi.

    Rush i Blaire to ciekawa dwójka głównych bohaterów. Ona po licznych tragediach nadal stara się żyć najlepiej jak umie, nie rezygnuje ze szczęścia. On typowy zamknięty w sobie playboy poznaje dziewczynę inną od wszystkich. Generalnie polubiłam oboje, jednak czasem nie potrafiłam zrozumieć ich zachować i nie zawsze czułam tę chemię między nimi.

    Spędziłam bardzo przyjemny czas z tą książką. Chętnie zapoznam się z innymi powieściami tej autorki, o ile ukażą się w naszym języku. Uważam, że to idealna lektura dla kobiet poszukujących lekkich, wciągających historyjek o miłosnych perypetiach tak różnych od siebie ludzi.
    Gorąco zachęcam do sięgnięcia po O krok za daleko :)

    Ocena: 8.5/10

    Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal za możliwość poznania historii Blaire i Rusha.

    Seria Too far:
    1. O krok za daleko
    2. Never too far
    3. Forever too far

    niedziela, 28 lipca 2013

    "Bling Ring" - Nancy Jo Sales

  • Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 309
  • Cena: 32 zł








  • SIĘGAJĄC GWIAZD

    Kilka słów wstępu
    Parę lat temu miały miejsce włamania do domów gwiazd Hollywoodu: Paris Hilton, Lindsay Lohan, Rachel Bilson, Orlando Blooma i wielu innych. Za wszystkim stała grupa nastolatków. Kradli przede wszystkim ubrania, buty, biżuterię, interesowały ich przedmioty należące do sław, a nie pieniądze.
    Skąd ten pomysł? Co nimi kierowało?

    Chciała być częścią stylu życia, na którym zależy nam wszystkim*

    Byli bogaci
    Członkowie gangu, który później nazwano Bling Ring, prowadzili dostatnie życie. Mieszkali w Kalifornii, niedaleko Hollywood. Ludzie z ich najbliższego otoczenia należeli do znanych. Było stać ich na ubrania, błyskotki. Byli bogaci. Ale zapragnęli więcej. Chcieli sięgnąć gwiazd.

    Nick Prugo
    Jednym z włamywaczy był Nick Prugo. Zajmował się namierzaniem domów gwiazd. Gdyby nie on możliwe, że historia Bling Ringu pozostałaby nierozwiązana. Gdy został aresztowany za jedno z włamań, opowiedział policji całą historię, swoją wersję. Sypnął swoich przyjaciół, przyznał się do winy, wymienił listę ofiar ich działalności. Dlaczego to zrobił? Na czym mu zależało?

    Jak to wyglądało?
    Dzięki mediom, internetowi włamania okazywały się zaskakująco łatwe. Wszystko zaczęło się od dwójki nastolatków, którzy się zaprzyjaźnili: Nicka i Rachel. Razem imprezowali, zajmowali się modą, rozumieli. Aż pewnego dnia postanowili się włamać do domu Paris Hilton. Łatwo było znaleźć jej adres w internecie. Pojechali tam. Zrobili rozpoznanie, sprawdzili, czy nikogo nie ma w domu. I weszli. Czuli się jak na zakupach. Rachel przymierzała ubrania, brała to, co wpadło jej w oko. A potem wyszli jak niby nigdy nic. Robili to, bo mogli. Robili to, bo pragnęli sławy. Chcieli być jak gwiazdy.
    Wkrótce wciągnęli w to więcej przyjaciół i następne znane osobistości zostały obrabowane.

    Usprawiedliwienia
    Jak można ich usprawiedliwić? Jak sami się usprawiedliwiali? Sławy miały wszystkiego nadto. Nie zauważyły nawet braku niektórych rzeczy. Zasłużyły na to. Były głupie, skoro nie włączali nawet alarmu. To była tylko zabawa, nie chcieli robić nic złego. Myśleli, że nie zostaną złapani.
    Chyba nie spodziewali się, że poniosą konsekwencje, że będą musieli zapłacić za zabranie poczucia bezpieczeństwa sławom

    Obsesja sławy
    Historia nie opowiada tylko o grupie nastolatków, którym zamarzyła się chwila sławy, nawet tej złej. Ale także o hoplu, jaki Ameryka ma na punkcie gwiazd, bycia znanym. Niektórzy nawet byli pod wrażeniem tego, co robił Bling Ring. Powieść ukazuje wartości obywateli Ameryki i to, jak się one zmieniły.

    Literatura faktu
    Bling Ring to prawdziwa historia na faktach. Narratorką powieści jest sama autorka, Nancy Jo Sales, w książce pokazuje, jak próbowała dotrzeć do sedna sprawy. Opisuje rozmowy z oskarżonymi, z ich rodzinami, adwokatami. Robi to w sposób ciekawy i klarowny.

    Warto zapoznać się z tą lekturą. Przedstawia ona interesujący obraz współczesnej Ameryki. Pokazuje również, że sławy to także ludzie, które pragną bezpiecznego miejsca. Ciekawa analiza charakterów włamywaczy daje nam wgląd w to, o czym myśleli.

    Ocena: 9/10

    Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyńska i S-ka za możliwość zapoznania się z tą powieścią.


    Powstał również film o tym samym tytule, który planuję w najbliższej przyszłości obejrzeć.
    Zwiastun:


    *cytat z książki, str 15

    wtorek, 16 lipca 2013

    "Ósemka wygrywa" - Janet Evanovich

  • Wydawnictwo Fabryka Słów
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 398
  • Stephanie Plum #8









  • Stephanie Plum znowu na tropie

    Wstęp
    Stephanie Plum pracuje jako łowczyni nagród. Jej zadaniem jest doprowadzanie ludzi, którzy nie stawili się w sądzie. Czasem idzie jej to lepiej, czasem gorzej. Kłopoty czepiają się tej dziewczyny niczym magnez, często zostaje uwikłana w różne zagadki kryminalne. Jej pomocnikami są ekscentryczna Lula, tajemniczy Komandos i pociągający Morelli.

    Ósemka wygrywa
    Pewnego dnia po obiedzie u rodziców Stephanie zostaje poproszona przez ich sąsiadkę o pomoc. Trzeba odnaleźć kobietę i jej córkę. Tuż po rozwodzie, gdy sąd przyznał prawa do opieki obojgu rodziców, matka zabrała swoje dziecko i uciekła. Dlaczego? Co kazało jej spakować rzeczy i zostawić wszystko, co znała? Tego właśnie musi dowiedzieć się nasza bohaterka. Szybko okazuje się, że nie ona jedna szuka Evelyn i jej dziecka. Sprawa wydaje się bardziej skomplikowana niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Do tego Stephanie nabawia się groźnego wroga, który najpierw pragnie cieszyć się jej strachem, a potem ją zabić. Cóż, życie nie jest łatwe.
    To nie wszystko, nasza łowczyni nagród musi również wykonywać swoją pracę. Doprowadzenie pewnego pijaka w ręce policji okazuje się niezwykle trudne.

    Życie miłosne
    Stephanie ma do czynienia z dwoma niezwykłymi, pociągającymi męskimi charakterami. Komandos, który wiedzie niebezpieczne życie, jest tajemniczy niczym Batman, nikt nie wie, gdzie mieszka, skąd bierze odjazdowe samochody ani w jaki sposób przenika przez drzwi. Nasza łowczyni nagród zastanawia się czasem, czy aby na pewno należy on do gatunku ludzkiego. Nic więc dziwnego, że pociąga Stephanie.
    Z drugiej strony mamy Morellego. Faceta, którego bohaterka zna od dzieciństwa. To z nim straciła swoje dziewictwo, to z nim wielokrotnie się kłóciła. Ich relacja jest.... skomplikowana. Ale nie można zaprzeczyć: oboje czują coś do siebie.
    Życie miłosne Stephanie wzbogaca ten cykl i czyni go jeszcze lepszym.

    Mocne strony
    Pióro Janet Evanovich jest niezwykle lekkie i przyjemne. Jej książki czyta się szybko i łatwo. Nie brakuje różnych dowcipnych sytuacji, które rozbawią czytelnika. Bardzo podoba mi się to połączenie zagadek kryminalnych z taką zwariowaną bohaterką i z humorem. Taka wybuchowa mieszanka sprawia, że nie da się oderwać.
    Fakt, że Stephanie jest zwykłą dziewczyną, która musi zarobić na życie to również spory plus. Uwielbiam czytać o jej przygodach, zwariowanej rodzinie i o niebezpiecznych sytuacjach, w które bez przerwy się ładuje

    Polecam
    Bez zastanowienia polecam tę serię dziewczynom, kobietom szukającym świetnej, czytelniczej rozrywki a przy tym dreszczyku emocji. Relaks przy tym cyklu gwarantowany. Uważam, że obok przygód Stephanie Plum nie można przejść obojętnie, zdecydowanie warto się z nimi zapoznać.
    Wydaje mi się, że to idealna lektura na plażę, gdy słońce grzeje i ma się ochotę na coś bawiącego i lekkiego :)

    Ocena: 9/10

    W cyklu o Stephanie Plum ukazały się:
    1. Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy (moja recenzja) 
    2. Po drugie dla kasy
    3. Po trzecie dla zasady
    4. Zaliczyć czwórkę
    5. Przybić piątkę
    6. Po szóste nie odpuszczaj
    7. Szczęśliwa siódemka
    8. Ósemka wygrywa ←


    Polecam również film na podstawie pierwszej części :)



    Wkrótce nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów, ukaże się książka 52 powody dla których nienawidzę mojego ojca. Dla zainteresowanych pod tym linkiem fragment powieści. 

    sobota, 15 czerwca 2013

    "Saga księżycowa. Scarlet" - Marissa Meyer



  • Wydawnictwo Egmont
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 495
  • Saga Księżycowa #2










  • „- Dzień dobry, śliczna dziewczynko!
    - Dzień dobry!– odpowiedział grzecznie Czerwony Kapturek.
    - A co tam masz w koszyczku?- zapytał wilk.
    - Koszyk z ciastem i winem dla mojej chorej babci. Idę do niej, by sprawić jej radość i pomóc w odzyskaniu sił.”*


    Historia Czerwonego Kapturka

    Myślę, że baśni o Czerwonym Kapturku nie muszę przedstawiać. O dziewczynce, która niosła koszyk pełen smakołyków dla swojej chorej babci i w lesie spotkała wilka. Opowieść znana każdemu, wszyscy wiedzą, że kończy się dobrze, babcia i dziewczynka żyją długo i szczęśliwie. A co powiecie na futurystyczną baśń o Czerwonym Kapturku, która wcale nie zmierza ku pozytywnemu zakończeniu? Na pełną niebezpieczeństw przygodę ze Scarlet?

    Ukochana babcia Scarlet zaginęła. Pewnego dnia po prostu zniknęła. Policja uznała, że to oddalenie się z własnej woli lub samobójstwo, nie zamierza prowadzić śledztwa. Ale Scarlet zna swoją babcię, wie, że nie zostawiłaby gospodarstwa. Wie, że coś złego musiało się stać. Postanawia ją znaleźć za wszelką cenę. Niestety, jedynym, który może cokolwiek wiedzieć o miejscu, gdzie ona się znajduje, jest Wilk, niebezpieczny i niegodny zaufania osobnik. Dziewczyna zmuszona skorzystać z jego pomocy wyrusza śladem babci. Wilk okazuje się nie być taki bezwzględny i przerażający jak się na początku wydawało. Jednak dziewczyna nie wie wszystkiego, nie ma pojęcia, w co się właśnie wpakowała i co ją czeka. Czy uda jej się uratować babcię tak jak to było w baśni? A może autorka przygotowała inne zakończenie?

    W pierwszej części śledziliśmy losy Cinder i ku mojej radości odgrywa ona sporą rolę i w kontynuacji. 
    W końcu los ziemian spoczywa w jej rękach. Czytelnik dowiaduje się, z czym dziewczyna musi się zmierzyć po dramatycznych wydarzeniach opisanych we wcześniejszym tomie. Jaki los ją spotka? Dowiecie się, czytając Scarlet!

    Ziemianom grozi wojna z Lunarami, którą ludzie najprawdopodobniej przegrają. Jedyną możliwością powstrzymania rozlewu krwi wydaje się być odnalezienie Cinder i oddanie jej w ręce okrutnej królowej Levany. Jednak dziewczyna planuje walczyć. Czy uda jej się uciec? Czy wypełni swoje przeznaczenie?

    Jedną z najmocniejszych stron Sagi Księżycowej jest klimat. Czytelnik czuje się, jakby znalazł się w mrocznej wersji bajki znanej z dzieciństwa, której akcja dzieje się w przyszłości, a losy ziemi są niepewne. Autorka ma swój niepowtarzalny styl pisania, którym buduje świat futurystycznych baśni. Wielką przyjemnością było zanurzenie się w tej opowieści.

    Scarlet okazała się znakomitą kontynuacją Cinder. Ta saga to coś, czego nie powinno się przegapić. Piękna, mroczna, pełna niebezpieczeństw historia, która pochłania bez reszty. Dawno nie mogłam się tak oderwać od powieści. Tu wróg może okazać się przyjacielem, by zaraz potem stać się wrogiem. Źli mogą być dobrzy i na odwrót. A Czytelnik jest tak samo zagubiony jak bohaterka, wraz z nią zastanawia się, czy może ufać Wilkowi i swoim uczuciom.

    Warto zapoznać się z nową odsłoną Czerwonego Kapturka i razem ze Scarlet ruszyć na poszukiwania jej babci. Saga Księżycowa to jedna z tych oryginalnych, niepowtarzalnych serii, obok których nie można przejść obojętnie.

    Ocena: 9/10

    Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Egmont za możliwość przeżycia przygody wraz ze Scarlet.



    Trailer:



    Saga Księżycowa:
    1. Cinder – moja recenzja
    2. Scarlet ←
    3. Cress (baśń o Roszpunce) – premiera angielska: luty 2014
    4. Winter (baśń o Królewnie Śnieżce) – premiera angielska: 2015 r.

    *fragment baśni o Czerwonym Kapturku

    środa, 17 kwietnia 2013

    "Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata" - Susan Ee


  • Wydawnictwo Filia
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 309
  • Opowieść Penryn o końcu świata #1
  • Cena: 36,90 zł







  • Świat, w którym obrońcy ludzkości stali się przyczyną zagłady

    Już od dłuższego czasu na rynku książek młodzieżowych roi się od antyutopii, postapokaliptycznych historii i paranormalnych romansów. Niestety, w tym natłoku nie zawsze trafia się na dobre i wyjątkowe powieści. Zaczęły mnie już nachodzić wątpliwości, czy da się jeszcze napisać niesamowity utwór wpasowujący się w któryś z tych gatunków. Po lekturze Angelfall wiem, że tak. Ta książka ma to coś, wciąga, ukazuje nową wizję przyszłego świata, a wspaniała narracja dopełnia dzieła.

    Świat zmierza ku zagładzie, najwspanialsze miasta zamieniły się w ruiny, wyłączono elektryczność, ludzie żyją w ukryciu, walcząc o każdy okruch jedzenia. Nie wiadomo, skąd nadejdzie niebezpieczeństwo. Czy zginie się przez napad współbratymców – gangów ludzi? A może po prostu z głodu i wyczerpania? Istnieje jeszcze trzecia opcja. Z ręki anioła. To oni najechali nasz świat, splądrowali wszystko i sieją największy strach. Te potężne, niezwyciężone istoty uważaliśmy za swoich obrońców, do których się modliliśmy, a teraz oni są odpowiedzialni za zniszczenie świata. Dlaczego tak postąpili? Czego chcą? Czy słabi ludzie mają szansę sprzeciwić się Boskiej potędze?

    W takim właśnie świecie przyszło żyć Penryn.
    Razem z matką i niepełnosprawną siostrą walczy o przetrwanie w tym okrutnym świecie. Żyją w ciągłym strachu, ukrywając się w zniszczonych budynkach, przemykając z cienia do cienia. Penryn dźwiga na swoich barkach odpowiedzialność za rodzinę – musi dbać o siostrę, która nie może chodzić i o matkę, która nie jest w pełni władz umysłowych.
    Bohaterkę poznajemy w momencie, gdy pod osłoną nocy, wraz z bliskimi próbuje przemieścić się do nowej kryjówki. To wtedy natykają się na aniołów, piękne, ale jakże niebezpieczne istoty. Jeden z nich porywa ukochaną siostrę Penryn. Dziewczyna zrobi wszystko, by ją uratować. Tylko gdzie jej szukać? Gdzie najeźdźcy mogą przetrzymywać zakładników? Oczywiście, zakładając, że ich od razu nie zabijają. Bohaterka ratuje życie jednemu aniołowi, którego pozbawiono skrzydeł. Planuje wykorzystać jego słabość, by odnaleźć siostrę. Plan wydaje się dobry, ale czy skuteczny? Czy zawarcie paktu z diabłem, który wyglądem przypomina anioła, nie okaże się radykalnym błędem? Penryn nie ma wyjścia, jeśli chce uratować siostrę.

    Narracja w tej powieści jest zachwycająca. Bohaterka opowiada historię ze swojego punktu widzenia. Jej przemyślenia zawierają szczyptę ironii, odwagi i realności. To sprawia, że nie sposób nie lubić Penryn ani się oderwać. Całości dopełniają przezabawne dialogi z udziałem bohaterki i Raffa – anioła, z którym zawarła tymczasowy sojusz. Ich przekomarzania i cięte riposty wywoływały uśmiech na mojej twarzy.

    W powieści nie brakuje akcji, a wręcz się od niej roi. Bohaterowie non stop ładują się w niebezpieczne sytuacje, wciąż spotykają nowe zagrożenia. Od dziwnych demonicznych istot po ludzi, którzy planują rewolucję. I Raffe i Penryn mają swój własny cel, oboje zrobią wszystko, by dopiąć swego. Jednak czy tak wielka ilość przeciwności losu nie znaczy, że powinni się poddać?

    Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Nie tylko główne postaci, ale także te drugoplanowe, zostały dopracowane, każdy ma swoje indywidualne cechy. Oprócz tego są niezwykle realni. Mają priorytety, potrzeby, słabości, dzięki czemu wydają się żywi. Główna bohaterka nad ratowanie świata przekłada dobro swojej ukochanej siostry, co bardzo mi się podobało.

    Angelfall mnie oczarowało i zachwyciło. Jedna z najlepszych historii z tego gatunku. Czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się doczekać, aż poznam zakończenie. Bardzo się cieszę, że natrafiłam na tę wspaniała historię, która tak pozytywnie mnie zaskoczyła. Najchętniej już sięgnęłabym po drugą część, nie mogę się doczekać dalszych przygód Penryn. Niestety, powieść ma dopiero premierę za granicą w październiku tego roku. Już z utęsknieniem jej wypatruję.

    Jak widać książka wywołała mój zachwyt, nic więc dziwnego, że wszystkim gorąco ją polecam. Myślę, że spodoba się ona wielu czytelnikom szukającym nowych wrażeń i wyjątkowych historii. Jest w niej trochę z każdego gatunki; i z romansu, i z horroru. Nie brakuje dialogów i akcji, ale także przemyśleń bohaterki. Ten postapokaliptyczny świat został dobrze dopracowany, nie ma żadnych luk, a odpowiedzi na frapujące pytania zapewne otrzymamy w dalszych częściach. Koniecznie sami zapoznajcie się z opowieścią Penryn!

    Ocena: 10/10

    Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia za możliwość poznania historii Penryn.



    Zwiastun:

    czwartek, 28 marca 2013

    "Look" - Sophia Bennett


  • Wydawnictwo Egmont
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 359
  • Powieść bez kontynuacji 








  • Jak to jest być modelką?

    Kim są modelki? Te piękne, długonogie dziewczyny o namiętnym spojrzeniu, które patrzą na nas z bilbordów? Jak to jest być kimś takim? Czy ich praca rzeczywiście nie wymaga nic więcej poza urodą? Czy naprawdę zarabiają grube pieniądze tylko za pozowanie do zdjęć? I najważniejsze pytanie: ile trzeba poświęcić, żeby zostać modelką?

    Historia
    Ted zawsze żyła w cieniu swojej wspaniałej, pięknej siostry. Nigdy nie uważała się za ładną ani wyjątkową.
    Dlatego nie może wyjść ze zdziwienia, kiedy zostaje zauważona na ulicy przez pracownika agencji modelek, który proponuje jej próbne zdjęcia. Na początku bohaterka uważa to za głupi żart, ale gdy znajduje dowód, iż to prawdziwa propozycja za radą siostry postanawia spróbować. Czasem idzie jej to lepiej, czasem gorzej, nie zawsze czuje się szczęśliwa. Okazuje się, że największą sztuką nie jest pozowanie do zdjęć, ale nie zatracenie siebie. Do tego Ted przeżywa trudne chwile w domu, jej siostra ma raka, jej rodzice ledwie się trzymają. Jak dziewczyna poradzi sobie z tak trudną sytuacją?
    Droga Ted nie należy do łatwych, ale bohaterka wiele się uczy na swoich błędach, a nowe doświadczenia sprawiają, że staje się dzielniejsza i mądrzejsza.

    Przesłanie
    Książka mimo że porusza ciężkie tematy nie przytłacza czytelnika. Czyta się ją lekko i szybko, ale przy tym nie sposób nie zastanawiać się nad życiem. Zawiera ona pewne przesłanie, które w bardzo przystępny sposób zostało przedstawione.

    Bohaterowie
    Kolejną z zalet powieści jest fakt, że Ted to zwyczajna dziewczyna, która nie uważa się za nie wiadomo kogo. Przytrafia jej się coś niezwykłego, ale nie przestaje być ona sobą, a gdy przychodzi co do czego, potrafi podjąć dobrą decyzję i nie zatracić siebie. Bardzo polubiłam tę sympatyczną dziewczynę. Ava, jej siostra, zmaga się z rakiem, radzi sobie najlepiej jak potrafi. Podobało mi się przedstawienie relacji tych dwóch sióstr, tego jak się zmieniały względem siebie. Kolejną dość ważną postacią jest Nick, może nie pojawiał się dość często, ale ostatecznie odegrał sporą rolę. Uważam go za uroczego chłopaka i zdecydowanie zdobył moją sympatię.

    Dla kogo
    Polecam tę powieść przede wszystkim nastoletnim dziewczynom (ale nie tylko) szukających mądrej, realistycznej lektury pełnej ciekawych bohaterów. Nie ma tu dużo akcji a mimo to nie nudziłam się podczas lektury, wręcz trudno było mi się oderwać. Autorka posługuje się przyjemnym i ładnym językiem, który sprawia, że książkę z jeszcze większą łatwością się pochłania. Uważam, że to dobry prezent dla koleżanki, młodszej czy starszej siostry, gdyż Look ze swoim przesłaniem powinien spodobać się wielu osobom :)


    Ocena: 9/10

    Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Egmont za możliwość poznania świata modelek.


    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...