Sample text

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

"
Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."

"Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości."

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne Brontë. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne Brontë. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

"Agnes Grey" - Anne Brontë

Wydawnictwo MG
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 232
Cena: 34.90 zł








ŻYCIE GUWERNANTKI


Autobiografia
Na uwagę zasługuje fakt, że Agnes Grey to powieść oparta na prawdziwych przeżyciach Anne Brontë. Autorka tak jak bohaterka była najmłodszą córką ubogiego pastora i zmuszona przez okoliczności podjęła się pracy guwernantki. Kilka incydentów z życia Agnes pokrywa się z tymi, które przydarzyły się Anne. Dzięki temu bliżej możemy poznać jedną z interesujących sióstr Brontë i zrozumieć, że nie wszystkie XIX-wieczne panny spędzały czas na zabawach i tańcach.


Walcząc o szczęście
Głowna bohaterka z powodu sytuacji finansowej w jej domu postanawia znaleźć posadę guwernantki. W ten sposób nie tylko wspomoże rodzinę, ale udowodni światu, że jest samodzielna, a także pozna nowych ludzi i zobaczy ciekawe miejsca. Dziewczyna trafia do bogatej rodziny, gdzie matka i ojciec uważają się za lepszych od innych, z pogardą odnoszą się do Agnes, a dzieci to niesforne, niedające się ugłaskać małe potwory, którym trudno wbić do głowy cokolwiek. Bohaterka, odcięta od domu i rodzinnego wsparcia, zmuszona jest, by samej sobie radzić. Czy wystarczy jej siły, by wytrwać na posadzie? A może wydarzy się coś, co odmieni jej los?


Spokój
Agnes Grey wyróżnia się spośród innych książek sióstr Brontë wielkim spokojem narracji. W tym dziele nie ma pasji Wichrowych Wzgórz czy wielu konfliktów i rozterek jak w Jane Eyre. Powieść cechuje spokój, trudny do opisania. Ale sprawia on, że czytelnik powoli zapada się głębiej w powieść niczym w miękki fotel.


Postać Agnes
Agnes Grey jest niezwykłą bohaterką. Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z tak młodą, a przy tym tak wykształconą, pobożną i dobrą istotą. Rzadko myśli o sobie, znosi upokorzenia i wszelkie przeciwności losu z podniesioną głową, a przy tym ma swoje zasady, których mocno się trzyma. Tę łagodną dziewczynę spotkało w życiu wiele złego, na wszystko musiała sama zapracować, a mimo to nie straciła pogody ducha, zdolności do uśmiechu i do odczuwania szczęścia. Podczas lektury nie sposób się nie zastanawiać, co by się zrobiło na miejscu Agnes. Osobiście jestem pewna, że nie byłabym w stanie okazać takiej cierpliwości jak ona.


Polecam
Od dawien dawna fascynuje mnie XIX wiek, siostry Brontë, nic więc dziwnego, że Agnes Grey mnie zachwyciła. Ta powieść wyróżnia się szczerymi, dobrymi bohaterami i spokojną akcją. Jestem przekonana, że książkę pokochają wielbiciele takiej prozy, jak również ci zaczynający dopiero swoją przygodę z XIX wiekiem. Podsumowując, zachęcam do sięgnięcia po Agnes :)

Nie jestem w stanie ocenić tej książki :)

Dziękuję Wydawnictwu MG za możliwość poznania historii Agnes. 



Jesienią ukaże się ostatnia, dotąd niewydana w Polsce powieść Charlotte Brontë , „Profesor”. A tak się ona prezentuje:
 
Pierwsza powieść Charlotte Brontë, w Anglii wydana dopiero po śmierci autorki.
Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł zawdzięcza jedynie własnej pracy.
William Cromsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych panien, gdzie musi stawić czoła manipulacjom ze strony dyrektorki, Zoraide Reuter, która, powodowana zazdrością, usiłuje zniszczyć miłość rodzącą się między nim a uczennicą, Frances Henri, równie jak William ambitną i energiczną młodą kobietą.
Niezwykła opowieść o miłości a zarazem krytyka relacji damsko-męskich, które w epoce wiktoriańskiej niejednokrotnie sprowadzały się do walki o dominację.
W książce tej znajdziemy wątki autobiograficzne. Charlotte Brontë, podobnie jak jej bohater William, uczyła angielskiego w szkole w Brukseli. I podobnie jak on doświadczała miłości. Jednak jej obiektem był żonaty właściciel szkoły, co nie mogło zakończyć się happy endem.

czwartek, 24 maja 2012

"Lokatorka Wildfell Hall" - Anne Brontë

Tytuł: "Lokatorka Wildfell Hall"
Autor: Anne Brontë
Wydawnictwo MG
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 525









  Najbliższa ci osoba twoim wrogiem

Były trzy siostry Brontë, które pisały książki. Charlotte i Emily znam już od dawna, a ich dzieła należą do moich ulubionych. Ostatnimi czasy nakładem Wydawnictwa MG po raz pierwszy ukazała się powieść Anne Brontë. Jak mogłabym jej nie przeczytać? Z wielką przyjemnością zanurzyłam się w historii lokatorki Wildfell Hall i cofnęłam się w czasie do XIX wieku.

Zacznę od tego, że Lokatorka Wildell Hall jest napisana w specyficzny sposób, który bardzo przypadł mi do gustu. A mianowicie ta powieść to list od głównego bohatera do jego przyjaciela, dlatego co jakiś czas pojawiały się bezpośrednie zwroty do odbiorcy. Jak dla mnie był to ciekawy zabieg, sprawiający, że powieść jeszcze łatwiej i przyjemniej się chłonęło.

Helen Graham w tajemniczych okolicznościach wprowadza się do Wildfell Hall, nie szuka towarzystwa innych ludzi, odstaje do reszty społeczeństwa. Jej postać intryguje Gilberta Markhama, który szybko zaczyna pałać do owej kobiety pełnej sekretów namiętnym uczuciem. Lady Graham w przypływie zaufania daje Gilbertowi swój dziennik do przeczytania. Jej historia przestaje być dla Markhama tajemnicą, a staje się tragiczną historią kobiety, której oddał serce. Jednak ich związek wydaje się niemożliwy. Przeszłość jest częścią nas samych. Czy można istnieć bez tej części?

Jedyną wadą, jaką mogę zarzucić tej powieści to bohaterowie. Nie mam na myśli tego, że są źle wykreowani, czy ich zachowania nie mają uzasadnienia, bo te kwestie są szczegółowo dopracowane. Najzwyczajniej w świecie nie zapałałam do nich zbyt wielką sympatią. Gilbert wydawał mi się zbyt uczuciowy i taki niedojrzały, a Helen za dobra i cierpliwa. Ale nie przeszkadzali mi oni na tyle, by zniszczyć przyjemność płynącą z czytania powieści Anne Brontë.

Mimo że Lokatorka Wildfell Hall bardzo mi się spodobała, a przy jej lekturze miło spędziłam czas, to nie dorównała niesamowitym, mrocznym Wichrowym wzgórzom czy poruszającym Dziwnym losom Jane Eyre, jednak bez dwóch zdań udowodniła, że wszystkie siostry Brontë miały ogromny talent pisarski. Każda z nich w inny sposób snuje swoją opowieść, kreuje innych bohaterów, ale każda w równie szczegółowy sposób ukazuje życie, jakie wiedli ludzie w XIX wieku.

Lokatorkę Wildfell Hall serdecznie polecam tym, którym przyjemność sprawia zaczytywanie się w XIX-wiecznych powieściach, a także fanom twórczości sióstr Brontë. Utwór Anne Brontë jest niezwykły i warty uwagi wymagającego czytelnika. Jestem pewna, że jeszcze nieraz powrócę do Wildfell Hall i przeżyję XIX-wieczną przygodę z Helen.

Ocena: 10/10

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG za możliwość przeczytania powieści Anne Brontë.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...