Sample text

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

"
Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."

"Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości."

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The nine lives of Chloe King. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The nine lives of Chloe King. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 marca 2012

Serialowo

Gdy nie jestem w szkole, nie spotykam się z przyjaciółmi, nie czytam książek, a mam chwilę wolnego czasu, to oglądam seriale. Uwielbiam te historie w odcinkach, czasem bardziej niż filmy. Niestety jest jeszcze wiele seriali, które chciałabym poznać, a nie mam czasu. Na tę chwilę mam pięć ulubionych. Oto one:

1. "Pamiętniki Wampirów"
Zaczęłam oglądać, bo spodobała mi się książka, a Damon skradł moje serce. Szybko przekonałam się, że serial znacznie różni się od powieści, co zadziałało na jego korzyść. Jestem na bieżąco z trzecim sezonem, każdy odcinek mi się podobał, nigdy nie doznałam żadnego rozczarowania. Bardzo lubię śledzić losy Eleny, Damona i Stefana. Ów serial jest przepełniony akcją, nie sposób się nudzić podczas oglądania, a gdy odcinek dobiega końca, można myśleć tylko: chcę więcej.


2. "The Secret Circle"
Również zaczęłam oglądać, bo książka, na której podstawie powstał, przypadła mi do gustu. Bardzo lubię główną bohaterkę i uważam, że jest ładna. Serial nie wzbudza tyle emocji co "Pamiętniki Wampirów", ale mimo to przyjemnie się go ogląda w piątkowe popołudnia. Można znaleźć w nim wiele ciekawych postaci: wredną, ale cudowną Faye, tajemniczego, ale słodkiego Jake'a, dobrą Dianę. Jedyną osobą, której naprawdę nie lubię jest Adam.


3. "Pretty Little Liars"
Pewnego dnia zaczęłam oglądać z ciekawości, ani się obejrzałam, a byłam już wciągnięta i pochłonięta przez tę produkcję. Pełen zagadek, spisków, tajemnic zmusza widzów do snucia własnych teorii, podejrzeń. Kim jest A? Co stało się tak naprawdę z Alison? - to podstawowe pytania, które sobie zadaję. Aria, Hanna, Spencer i Emily, główne bohaterki, nie mają łatwego życia, są prześladowane i wplątane w sprawę zabójstwa. Czy uda im się poznać prawdę? Każdą z dziewczyn darzę wielką sympatią, nie łatwo jest mi stwierdzić, którą z nich najbardziej lubię, ale chyba jednak Aria i Hanna są moimi ulubienicami. Osobiście czekam na finałowy odcinek 2 sezonu!


4. "The Nine Lives of Chloe King"
Ten serial kojarzy mi się z ostatnimi wakacjami, gdyż właśnie wtedy go oglądałam. Od pierwszego odcinka pokochałam główną bohaterkę, Chloe King, która okazała się nie być zwykłą dziewczynę. Co sprawiło, że ta produkcja trafiła do piątki moich ulubionych? Postać Aleka Petrova. Ten chłopak jest niesamowity. Przystojny, dowcipny i słodki. Uważam, że to oryginalny, wyjątkowy serial. Wszystkie odcinki widziałam co najmniej SZEŚĆ razy. Wiadomość, że ma się skończyć po 10 odcinkach, była dla mnie niezwykle przykra, ale ostatnio krąży po internecie informacja, że ma powstać FILM, który będzie opowiadał dalsze losy bohaterów. Oby się tak stało.


5. "Jane by Design"
Moje najnowsze odkrycie. Ten serial jest niezwykle przyjemny, optymistyczny, odstresowujący, odmóżdżający. Ogląda się go z uśmiechem na ustach. Właśnie tego potrzeba człowiekowi po ciężkim tygodniu. Ale to by nie wystarczyło, by ta produkcja tak mi się spodobała. Moje uwielbienie wywołała postać Billy'ego, najlepszego przyjaciela głównej bohaterki. Dla Jane zrobi on wszystko, zawsze ją wspiera i jest przy niej. O kimś takim można tylko pomarzyć. Podoba mi się również jego oryginalny wygląd. Już się nie mogę doczekać wakacji i dalszych ośmiu odcinków!



Polecam Wam bardzo gorąco wszystkie te seriale. Oglądacie któreś z nich? A może macie taki zamiar? Albo Wasze odczucia różnią się od moich? Jestem ciekawa Waszych opinii :)

P.S. Do mnie już przyszła wiosna. Dzisiaj na słońcu było niezwykle gorąco, a na spacer wyszłam bez kurtki, w samej bluzce z rękawem 3/4. Samo to sprawia, że chce się żyć :D

sobota, 5 listopada 2011

"The Nine Lives of Chloe King" - Liz Braswell



Umarłam, ale przeżyłam.” - a co by było, gdyby to zdanie odnosiło się do rzeczywistości?

Podczas wakacji na kanale ABC family leciał serial „The Nine Lives of Chloe King”. Obejrzałam wszystkie odcinki w internecie i naprawdę bardzo mi się spodobał. Poczytałam co nieco na temat tej produkcji i dowiedziałam się, że serial powstał na podstawie książki. Niestety, nie zapowiadało się na to, by jakieś polskie wydawnictwo zajęło się jej wydaniem. Dlatego przeczytałam „The Nine Lives of Chloe King” w oryginale. Mimo że mój angielski nie jest perfekcyjny :)

The Nine Lives of Chloe King” to trylogia, na którą składa się:
  1. The Fallen”
  2. The Stolen”
  3. The Chosen”
Jednak można także zakupić te wszystkie trzy części w jednej, wielkiej księdze.

Ta historia opowiada o na pozór zwykłej dziewczynie, która chodzi do szkoły, pracuje w sklepie z używaną odzieżą, a także ma problemy z chłopakami. Jednak po jej szesnastych urodzinach coś zaczyna się zmieniać. Chloe odkrywa w sobie dziwne zdolności: szybko biega, jest niesamowicie zwinna, dobrze widzi w ciemnościach, a do tego miewa... pazury. Na szczęście nie musi borykać się sama z tym wszystkim, istnieją inni tacy, jak ona, którzy wyjaśnią jej, kim tak naprawdę jest i skąd pochodzi. Gdyby to wszystko było takie proste; istnieje organizacja, Bractwo, które poluje na takich, jak ona. Chloe posiada coś, czego nie mają wszyscy inni: dziewięć żyć. Dlatego jej śladem rusza tropiciel, który ma tylko jeden cel: zabić ją. Czy dziewięć żyć wystarczy Chloe, by zapewnić sobie bezpieczeństwo?

Informacja dla fanów serialu i dla tych, którym nie do końca przypadł do gustu: początek książki może i jest do niego podobny, ale dalej to dwie różnie historie. Niektórzy bohaterowie się powtarzają: Alek, Brian, Chloe i jej mama, Amy i Paul – jednak wszyscy różnią się od swoich serialowych odpowiedników. I oczywiście nie braknie nowych postaci, które zmieniają bieg wydarzeń.

Czytanie tej powieści było wielką przyjemnością. Ani się obejrzałam, a znalazłam się na ostatniej stronie, żałując, że to koniec przygód z bohaterami, których naprawdę polubiłam. Polecam tę powieść wszystkim fanom serialu, opłakujących to, że „The Nine Lives of Chloe King” został anulowany. Jednak na pewno ta książka spodoba się także innym osobom, gdyż jest naprawdę świetnie napisana i ma te wszystkie cechy, jakich potrzebuje dobra powieść, by przykuć do siebie czytelnika.
Polecam wszystkim, którzy chcą doskonalić swój angielski w przyjemny sposób!

Ocena: 10/10, nie jestem pewna, ile w tym oceny serialu, a ile książki :P

Jeśli brakuje Wam serialu „The Nine Lives of Chloe King”, weźcie udział w tej akcji, a może przywrócą tę pełną uroku produkcję!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...