Sample text

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

"
Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."

"Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości."

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christopher Paolini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christopher Paolini. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2012

"Dziedzictwo t. 2" - Christopher Paolini

Tytuł: Dziedzictwo t.2
Autor: Christopher Paolini
Wydawnictwo: Mag
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 488
Cena: 39,90 zł








Wszystko ma swój koniec.

Pięć tomów „Dziedzictwa”, serii napisanej przez Christophera Paoliniego, już za mną. Zapewniam Was, że nie żałuję ani chwili spędzonej z tak świetną lekturą. Autor wykreował niezwykły świat, tak różny od naszego, jestem wdzięczna, że wpuścił mnie do niego i pozwolił poznać nowych przyjaciół. Mam nadzieję, że i Wy prędzej czy później wkroczycie do świata Smoczych Jeźdźców.

Nawiązując do tego, co napisałam w recenzji tomu 1, że zabrakło mi w nim Murtagha, to w tomie 2 mamy go więcej. Nie mogę powiedzieć, że za dużo, bo obecności tego chłopaka nigdy za wiele, ale zdecydowanie jego znaczenie dla toku historii wzrosło. Kilka razy odegrał kluczową rolę i popisał się odwagą. Muratgh to mój ulubiony bohater Dziedzictwa i to za nim najbardziej będę tęsknić. Rozczarowało mnie jednak samo zakończenie historii Murtagha albo raczej jego brak. Mam nadzieję, że autor napisze książkę, w której to mój ulubieniec, a nie Eragon będzie głównym bohaterem.

Czy zadowoliło mnie zakończenie całej historii? Nie wiem. Niektóre wątki skończyły się lepiej, inne gorzej. Eragon powziął pewną ostateczną decyzję, z którą nie do końca się zgadzam, ale którą szanuję. Mogłabym się przyczepić do tego, że motywy, które nim kierowały nie były dobrze wyjaśnione i na tyle mocne, by musiał taką, a nie inną decyzję podjąć, ale dam sobie spokój... Powiedziałabym nawet, że dla mnie zakończenie ma dość pozytywny wydźwięk, gdyby nie to, że okrutnie (dla mnie) „ucięto” historię Murtagha, Ci, którzy czytali, wiedzą, o czym mówię. W tej chwili jestem zła na Paoliniego, jednak to część uroku tej książki - wywołuje wiele emocji.

Cieszę się, że miałam możliwość przeczytania tej serii, gdyż jest po prostu wspaniała. Warto poświęcić jej chwilę uwagi, bo w zamian dostaje się kartę wstępu do magicznej krainy, w której nie zabraknie cudacznych stworzeń, ciekawych postaci, zwariowanych przygód, łez i śmiechu. W tej chwili czuję pustkę i smutek na myśl, że moja przygoda z Eragonem, Aryą, Murtaghiem, Nasuadą i smokami dobiegła końca.

Pytanie do tych, którzy czytali: A jak Wam się podobało, co myślicie o zakończeniu?

Ocena: 9,5/10, te pół punktu odejmuję za niedokończenie historii Murtagha.

Dziękuję Wydawnictwu Mag za możliwość cieszenia się tą lekturą.


Autor zawiadomił nas w podziękowaniach, że ma zamiar napisać książkę, której akcja będzie dziać się w świecie „Dziedzictwa”. Mam nadzieję, że zrobi to i że wkrótce powrócimy do tej urzekającej krainy.

Seria Dziedzictwo:
1. „Eragon”
2. „Najstarszy”
3. „Brisingr”
4. „Dziedzictwo t. 1” - recenzja
5. „Dziedzictwo t. 2” 

Trailer:

 

____________________________________________________________________________________

Chciałabym życzyć Wam wszystkim udanych walentynek i wiele miłości w całym Waszym życiu :)

A także przypominam o konkursie, który trwa do 2 marca:

czwartek, 9 lutego 2012

"Dziedzictwo t.1" - Christopher Paolini

Tytuł: Dziedzictwo t.1
Autor: Christopher Paolini
Wydawnictwo: Mag
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 444
Cena: 39,90 zł











„Kilka miesięcy wolności jest lepsze, od całego życia w niewoli”

Fantastyka nie należy do moich ulubionych gatunków powieści, mało książek fantastycznych oczarowało mnie, ale serii Dziedzictwo napisanej przez Christophera Paolini to się udało. Wielką przyjemność sprawia mi zaczytywanie się w Eragonie i jego kontynuacji. Z wielkim zapałem sięgnęłam po Dziedzictwo, t.1, ciekawa, co tym razem zgotuje nam autor.

Ludy Alagaësii zjednoczyły się, by walczyć o wolność, której przeciwieństwem jest to wszystko, co uosabia  Galbatorix, obecny potężny władca owej krainy. Elfy, krasnoludy, ludzie, kotołaki, a nawet urgale postanowili stanąć przeciwko niemu do walki ramię w ramię. Spoidłem, które ich łączy i po raz pierwszy daje nadzieje na wygraną jest Eragon, Smoczy Jeździec. Wszyscy liczą, że on i jego smoczyca są w stanie obalić okrutnego władcę, czy ich nadzieja okaże się płonna? Wielu już zginęło w imię wolności, wielu nadal pisana jest śmierć, ale  każdy wierzy, że oddaje życie za coś wielkiego i znacznie ważniejszego niż on sam. Za lepsze jutro. Eragon, Saphira, Roran, Arya – główni bohaterowie powieści walczą o to, w co wierzą. Potęga przeciwnika przytłacza swoim ogromem. Nadziejami nie wygrywa się bitew. Czy wystarczy im zaciętości, sprytu, wojsk do obalenia Galbatorixa?
Walka na śmierć i życie rozpoczęła się. Po której staniesz stronie? Wesprzesz Eragona, Saphirę, wszystkich Vardenów swoimi modlitwami, czy może Galbatorixa i Murtagha? Decyzja będzie nieodwołalna, jesteś gotów ją podjąć?

Tylko jedna motyw narusza mój zachwyt nad tą powieścią, a raczej jego brak. Murtagh, moja ulubiona postać z całej serii, przez cały ten tom wypowiedział nie więcej niż pięć zdań! Co prawda był co jakiś czas wspominany, ale dla mnie w stopniu niewystarczającym. Nie obchodzi mnie, czy ten bohater ostatecznie stanie po stronie zła, czy po stronie dobra, chciałabym tylko, by częściej się pojawiał i popisał się czymś więcej niż sianiem postrachu wśród Vardenów. Mógłby nas czymś zaskoczyć, pokazać, że nie jest tylko maszyną Galbatorixa, która zapomniała, jak się myśli i czuje. Na to liczę w ostatnim tomie :)

Książka, pełna barwnych opisów, z wielką siłą działa na wyobraźnię czytelnika i sprawia, że świat wykreowany przez autora wydaje się tym prawdziwym. A Ty musisz walczyć u boku przyjaciół i stawić czoła swoim najgłębszym strachom. Autor nie skupił się tylko na wartkiej akcji, ale także na szczegółach. Z wielką dokładnością opisuje rytuały, przedmioty, postaci, co sprawia, że przed oczami czytelnika maluje się wyrazisty obraz świata, o którym czyta.

Towarzyszyłam Eragonowi od początku, od momentu, gdy był młodym wieśniakiem bez większych ambicji aż do chwili, gdy od niego zaczęły zależeć losy całej Alagaësii. Widziałam, jak z chłopaka zmienia się w mężczyznę pełnego odwagi, inteligencji, zaciekłości i skorego do poświęceń. A teraz nasza wspólna droga dobiega końca, został mi jeszcze jeden tom, zanim opuszczę Eragona i pozwolę mu wędrować dalej samotnie. Podczas tej długiej przygody, bardzo go polubiłam i zaczęłam doceniać. Tych, którzy rozpoczęli swoją przygodę z serią Dziedzictwo i przerwali ją z jakiegoś powodu, zachęcam do kontynuowania lektury, przedostatni tom jest jeszcze lepszy niż poprzedznie. A tym biedakom, którzy nie słyszeli o Christopherze Paolini albo postanowili nie poznawać jego twórczości, mówię: sięgnijcie po Eragona i poznajcie świat, w którym Galbatorix znieowolił lud Alagaesii

Czytelniku, czy odważysz się wsiąść na grzbiet Saphiry i razem z Eragonem wzlecieć pod niebo? Jeśli tak, mam dla Ciebie jedną radę: mocno się trzymaj! Czeka Cię ostra jazda.

Ocena: 9,5/10

Za możliwość latania z Eragonem dziękuję Wydawnictwu Mag.


Seria Dziedzictwo:
1. „Eragon”
2. „Najstarszy”
3. „Brisingr”
4. „Dziedzictwo t. 1”
5. „Dziedzictwo t. 2”

Na podstawie „Eragona” powstał film, nie dorównuje on książce, ale miło się go ogląda.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...