Wydawnictwo Dolnośląskie Trylogia Syrena #1 Ilość stron: 358 Cena: 32.00 zł
Skacząc z urwiska
Chione
Syreny to istoty z mitów i baśni. Wymyślone przez
ludzkość, by wytłumaczyć niecodzienne wypadki na morzu. Swoim
śpiewem i pięknem kuszą mężczyzn dla własnej przyjemności,
tylko po to by potem ich zabić. Niebezpieczne kusicielki grasują w
oceanach i morzach. Na szczęście nie są niezwyciężone. Brak
dostępu do słonej wody odbiera im siły, zdrowie i piękno. Ale kto
by się tam przejmował tymi mitycznymi, wodnymi stworami. To tylko
bajka, prawda?
Jak co roku Vanessa i Justine, siostry i najlepsze
przyjaciółki, przyjeżdżają do miasteczka Winter Harbor, by
spędzić tam cudowne wakacje razem z dwójką sąsiadów, Calebem i
Simonem. Tak jak zwykle bohaterowie udają się na urwisko Chione, z
którego wykonują dzikie skoki do wody. Przecież nie ma to jak
dreszczyk emocji. Jednak tym razem podczas ich zwyczajowej wyprawy
rozpętuje się burza. Nie mija kilka sekund, a wszystko przemaka. W
taką pogodę Justine i Caleb postanawiają skoczyć do wody. Nie
istnieje nic, co mogłoby ich powstrzymać. Skaczą. Mija kilka
przerażających sekund, Vanessa wstrzymuje oddech. Ale są.
Wynurzają się. Skończyło się drobnym skaleczeniem na nodze
Justine. Bohaterowie oddychają z ulgą. Wszystko będzie dobrze.
Ale
to tylko początek.
Kilka dni później, po rodzinnej kłótni, Justine
opuszcza dom. Niedługo potem na plaży zostaje znalezione jej ciało.
Mógł to być okropny wypadek albo samobójstwo. Jednak Vanessa nie
wierzy w żadne z tych wyjaśnień. Na własną rękę postanawia
znaleźć parę odpowiedzi. Z pomocą przychodzi jej Simon. Między
bohaterami pojawia się wkrótce niespodziewana nić porozumienia.
Czy dobry przyjaciel może stać się kimś więcej? Niestety, nie to
przede wszystkim zaprząta myśli Vanessy. Na brzeg regularnie
zostają wyrzucane zwłoki mężczyzn. A na twarzy każdego z nich
widnieje błogi uśmiech. Co to znaczy? Co te zabójstwa mają ze
sobą wspólnego? Vanessa, szukając odpowiedzi, nie przeczuwa, że
zagłębia się we własną przeszłość i niebezpieczną przygodę.
Czy uda jej się znaleźć wyjaśnienie?
Syreny uwielbiam od dawna. Piękne, kochające oceany
stworzenia. Kto pogardziłby umiejętnością wytrzymywania pod wodą
dłużej niż minutę? Możliwością zwiedzania morskich głębin?
Autorka wplotła wątek tych mitycznych istot w bardzo zgrabny sposób
do powieści, sprawiając, że nie przytłoczyły całej historii, a
świetnie ją dopełniły i nadały niepowtarzalny mroczny klimat.
Dzieje Vanessy przepełnione są smutkiem i żalem po
stracie siostry. Wszystko, co robi, sprowadza się do Justine i tego,
co się z nią stało. Bohaterka odkrywa sekrety i tajemnice swojej
siostry, o których nie miała pojęcia. Co sprawia, że strata boli
jeszcze bardziej. Dziewczyna nie wie, czy uda jej się jeszcze kiedyś
być szczęśliwą i normalnie żyć. Ten smutek w tle uczynił tę
powieść lekko nostalgiczną i poruszającą czytelnika do głębi.
Wielką przyjemność sprawia mi czytanie powieści z
wątkami baśniowymi, mitologicznymi czy po prostu magicznymi.
Dlatego nie mogłam odmówić sobie Syreny. Czytało się ją
bardzo dobrze, z ciekawością patrzyło, dokąd zmierza ta historia.
Bohaterowie wydają się niezwykle żywi i prawdziwi, co również
jest wielkim plusem tego utworu. Bez wątpienia polecam tę książkę
tym, którzy tęsknią za latem, kąpielami w wodzie, by przekonali
się, że czasem śnieg bywa zbawienny, a upał zwodzący!
Ocena: 8.5/10
Za chwile spędzone w oceanie wraz z
Vanessą, dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat.
Seria Syrena:
- Syrena ←
- Głębia
- Dark Water





