Wydawnictwo Pascal Rok wydania: 2013 Ilość stron: 301 Za daleko #1
Skoczyć z urwiska
Jak daleko można się posunąć zanim
przekroczy się granicę? Co ją w ogóle wyznacza? Jak długo można
stać na krawędzi zanim się skoczy? Upadek z urwiska może być
katastrofalny w skutkach. Czy warto zaryzykować dla tej chwili
lekkości podczas spadania? Dla wrażenia, że umie się latać?
Wszystko ma swoje granice. Pytanie tylko czy warto posunąć się o
krok za daleko...
Blaire to dziewiętnastoletnia kobieta,
która była zmuszona dorosnąć zbyt szybko. Gdy miała czternaście
lat, zginęła jej siostra bliźniaczka, druga połówka. Niedługo
potem ojciec zostawił bohaterkę oraz jej matkę i założył nową
rodzinę. Gdy Blaire była w liceum i powinna cieszyć się życiem,
chłopakami, jej matka zachorowała na raka. Po trzech latach walki o
życie umarła i zostawia dziewczynę samą z rachunkami za leczenie.
Żeby spłacić długi Blaire sprzedaje dom i najcenniejsze rzeczy.
Nie pozostaje jej nic innego jak poprosić ojca o pomoc. Czy tym
razem jej nie zawiedzie? Czy nadrobi krzywdy wyrządzone w
przeszłości i lata milczenia?
Blaire przyjdzie się zmierzyć z
całkiem nowym życiem. Otoczona przez bogatych, rozkapryszonych
ludzi będzie zdana na siebie. Na jej drodze stanie Rush – syn
nowej żony jej ojca. To niesamowicie przystojny, pewny siebie
bogacz, który z całą pewnością nie nadaje się na chłopaka.
Blaire nic nie poradzi na to, że darzy go uczuciami mimo iż wie, że
ich związek nie ma szans. Ile kroków zrobi zanim posunie się o ten
jeden za daleko?

Dzięki przyjemnemu językowi powieść
czyta się szybko i z niechęcią odrywa się od niej przed poznaniem
zakończenia. Idealna lektura na długie wieczory z czymś smacznym
do picia pod ręką. Połknęłam tę książkę, zanim się
obejrzałam, te trzysta stron rozpłynęło się, a ja już dotarłam
do końca.
Podobało mi się, że w tej powieści
nie ma postaci tylko czarnych i białych. Wiele bohaterów mnie
zaskakiwało. Ci, których na początku skreśliłam, potrafili
zrobić coś zaskakująco pozytywnego. I na odwrót. Dzięki temu nie
dało się przewidzieć, co zaraz się stanie, ani kto, co zrobi.
Rush i Blaire to ciekawa dwójka
głównych bohaterów. Ona po licznych tragediach nadal stara się
żyć najlepiej jak umie, nie rezygnuje ze szczęścia. On typowy
zamknięty w sobie playboy poznaje dziewczynę inną od wszystkich.
Generalnie polubiłam oboje, jednak czasem nie potrafiłam zrozumieć
ich zachować i nie zawsze czułam tę chemię między nimi.
Spędziłam bardzo przyjemny czas z tą
książką. Chętnie zapoznam się z innymi powieściami tej autorki, o ile ukażą się w naszym języku. Uważam, że to idealna lektura
dla kobiet poszukujących lekkich, wciągających historyjek o
miłosnych perypetiach tak różnych od siebie ludzi.
Gorąco zachęcam do
sięgnięcia po O krok za daleko :)
Ocena: 8.5/10
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu
Pascal za możliwość poznania historii Blaire i Rusha.
- O krok za daleko
- Never too far
- Forever too far
Chciałam ją początkowo przeczytać, lecz zrezygnowałam. Może jednak się kiedyś skuszę.
OdpowiedzUsuńRzadko poszukuję takich lekkich historyjek :)
OdpowiedzUsuńMam ochotę na tę książkę, a okładka jeszcze bardziej mnie do tego zachęca. :)
OdpowiedzUsuńpierwsze akapity Twojej recenzji mnie nie zachęciły, nie dlatego że nie podobało mi się to co piszesz, ale raczej to o czym piszesz - takie książki mnie nie interesują, jednak trzy ostatnie akapity wzbudziły moje zainteresowanie i sprawiły, że zmieniłam zdanie o chęci przeczytania tej książki :):)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Lubię tego typu książki! Chętnie się za nią rozejrzę :)
OdpowiedzUsuńOj będę musiała poszukać :)
OdpowiedzUsuń