Sample text

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

"
Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."

"Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości."

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin Hearne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin Hearne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 lipca 2011

Na psa urok - Kevin Hearne


„Powieść pełna uroku.”

„Na psa urok” to książka napisana przez Kevina Hearne. Rozpoczyna ona „Kroniki Żelaznego Druida”. Moje oczy przykuła ładna okładka, opis wydał mi się ciekawy i dziwny. Dlatego czym prędzej rozpoczęłam moją przygodę z Atticusem O'Sullivanem, bohaterem tej serii i od razu mówię, że nie mogłam się oderwać!

Atticus żyje już dwadzieścia jeden wieków, szmat czasu, ale na szczęście po jego wyglądzie tego nie widać. Jest on druidem, trzeba przyznać, że jednym z najlepszych. Dawno, dawno temu zadarł z jednym z bogów, który nazywa się Aenghus Óg. Od tamtego czasu pragnie on dopaść naszego bohatera i zdobyć coś, co jego zdaniem należy do niego: magiczny miecz o znaczącej nazwie Fragarach - Prawdomówny. Przysyła on wiele stworów, które druid bez problemu wykańcza. Wkraczamy do akcji właśnie w momencie, gdy kolejne istoty owego boga wpadły na trop Atticusa i zaatakowały go. Chwilę potem odwiedza go bogini Morrigan, z którą jest w miarę przyjaznych stosunkach, o ile tak to można nazwać. Ostrzega go przed wielkim niebezpieczeństwem, Aenghus po tylu latach sam się pofatyguje, by zgładzić znienawidzonego druida. Ale bagno. Atticus wytargowuje u Morrigan nieśmiertelność, nie znaczy to, że nic go nie może zabić, ale jeśli będzie odpowiednio uważał, to nigdy nie zginie. Tylko jak przeżyć starcie z tak potężnym bogiem? Co będzie dalej, co jeszcze go czeka? Atticus staje się pionkiem kilku bogów, a każdy z nich pragnie czegoś innego, czy bohater odnajdzie się wśród tych sprzeczności?

W książce roi się aż od niesamowitych istot. Mamy wielu bogów, którzy naprawdę żyją, prawnika wampira i jego współpracownika wilkołaka, który dowodzi miejscową watahą, tajemniczą barmankę o dwóch osobowościach, inteligentnego, potrafiącego porozumiewać się z Atticusem wilczarza irlandzkiego, cwane polskie wiedźmy, nie dające się rozgryźć i wiele innych niecodziennych stworzeń. To wybuchowa mieszanka, połączenie mitów, legend i bajek odświeżonych przez nowe pomysły autora.

Powieść napisana z poczuciem humoru, nie sposób nie roześmiać się przynajmniej kilka razy podczas czytania. Spotkanie z Atticusem to naprawdę świetna zabawa. A wrażenie, że to wszystko mogło się zdarzyć tylko umila czas spędzony z tą powieścią: autor posługuje się prawdziwymi nazwami miejsc, przywołuje znane postacie z naszej rzeczywistości, ma się wrażenie, że to wszystko mogło się zdarzyć. A ja lubię tak się czuć. Podobało mi się także, że w utworze występowały polskie wiedźmy, miło czytać o czymś, co pochodzi z naszego kraju :) Różnorodność postaci dopełnia dzieła i czyni je oryginalnym.

Książkę polecam KAŻDEMU, począwszy od fanów fantastyki aż po tych, którzy wcale nie lubią czytać. Kevin Hearne miał świetny pomysł i bardzo dobrze go wykorzystał, ja byłam zachwycona wszystkim, co znalazłam na kartach tej powieści. Niczego mi nie brakowało podczas lektury i świetnie się bawiłam. Nie mogę doczekać się kolejnych przygód Atticusa, druga część nosi tytuł „Raz wiedźmie śmierć”, liczę, że będzie równie dobra, co pierwszy tom tej serii.

Ocena: 9/10

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Rebis, za co jestem bardzo wdzięczna. 

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...